(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Olow w USA.
n***@spamcom.com
2010-09-06 06:57:45 UTC
Czesc :)

Dzis przeczytalem maila otrzymanego ze sklepu Barlow's Tackle.
W skrocie chodzi o to ze Centrum Biologicznej Roznorodnosci (Center
for Biological Diversity) zlozyly wniosek do U.S. Environmental
Protection Agency o zakaz stosowania olowiu w amunicji i w wedkarstwie
(ciezarki, wywazanie przynet itd) na terenie USA. Z amunicji sie
wycofali (bo by ich NRA nosem wciagnela), czyli zostali sami wedkarze.
Czy im sie uda czy nie, to sie zobaczy. Natomiast zastanawiam sie
kiedy u nas zakonczy sie era olowiu w wedkarstwie. No i czym zastapic
olow w domowym wytwarzaniu glowek/ciezarkow.

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!
http://demotivation.ru/yjmid8jxapprpic.html
NEURON
2010-09-06 07:42:30 UTC
Post by n***@spamcom.com
Czesc :)
Dzis przeczytalem maila otrzymanego ze sklepu Barlow's Tackle.
W skrocie chodzi o to ze Centrum Biologicznej Roznorodnosci (Center
for Biological Diversity) zlozyly wniosek do U.S. Environmental
Protection Agency o zakaz stosowania olowiu w amunicji i w wedkarstwie
(ciezarki, wywazanie przynet itd) na terenie USA. Z amunicji sie
wycofali (bo by ich NRA nosem wciagnela), czyli zostali sami wedkarze.
Czy im sie uda czy nie, to sie zobaczy. Natomiast zastanawiam sie
kiedy u nas zakonczy sie era olowiu w wedkarstwie. No i czym zastapic
olow w domowym wytwarzaniu glowek/ciezarkow.
pozdr
newrom
juz dawno powinni z tym zrobic porzadek, jak mniemam wstanach nie robia
ciezarkow w domowych warunkach, takie rzeczy tylko w erze i Polsce :D
Ciezarki mozna robic z kamienia... odpowiednie male wiertelko troszke
wody do chlodzenia, kretlik, klej i pozamiatane.
Pozdr
NEURON
n***@spamcom.com
2010-09-06 08:11:11 UTC
Post by NEURON
juz dawno powinni z tym zrobic porzadek,
Dlaczego ?
Post by NEURON
jak mniemam wstanach nie robia ciezarkow w domowych warunkach, takie rzeczy tylko w erze i Polsce :D
Zle mniemasz. Forme do odlewania glowek jigowych (i pociskow do
broni), kociolek elektryczny do olowiu itp sciagalem wlasnie z USA, u
nich odlewanie przynet ma duzo wiecej zwolennikow (a jesli mi nie
wierzysz to wejdz do dowolnego sklepu np www.cabelas.com i wpisz mold,
albo klikaj i podziwiaj: http://www.barlowstackle.com/lead-molds.html
)
Post by NEURON
Ciezarki mozna robic z kamienia... odpowiednie male wiertelko troszke
wody do chlodzenia, kretlik, klej i pozamiatane.
To prosze, zrob mi 100 glowek jigowych z kamienia. Gramatura
10-15-20g. Zaplace po 2 zl za sztuke jesli beda trzymac parametry o
beda rozsadnej wielkosci.
Do tego zrob mi prosze zestaw srucin od 0,1gr do 1gr takich jakie sie
teraz robi z olowiu, a stosuje do wywazania wyczynowych splawikow :)

pozdrawiam
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!
http://demotivation.ru/yjmid8jxapprpic.html
NEURON
2010-09-06 09:04:55 UTC
Post by n***@spamcom.com
Post by NEURON
juz dawno powinni z tym zrobic porzadek,
Dlaczego ?
jedynie dlatego, zeolow jest szkodliwy... wydaje sie nam ze jeden olow w
odzie wiecej za wiele nie zmieni, ale biorac pod uwage ile tego sie
"topi" daje duzo do myslenia.
Pierwiastki olowiu potrzebuja wieeele lat aby calkiem sie rozlozyly.
Post by n***@spamcom.com
Post by NEURON
jak mniemam wstanach nie robia ciezarkow w domowych warunkach, takie rzeczy tylko w erze i Polsce :D
Zle mniemasz. Forme do odlewania glowek jigowych (i pociskow do
broni), kociolek elektryczny do olowiu itp sciagalem wlasnie z USA, u
nich odlewanie przynet ma duzo wiecej zwolennikow (a jesli mi nie
wierzysz to wejdz do dowolnego sklepu np www.cabelas.com i wpisz mold,
albo klikaj i podziwiaj: http://www.barlowstackle.com/lead-molds.html
a to ciekawostka, przyznam ze tego niewiedzialem
Post by n***@spamcom.com
)
Post by NEURON
Ciezarki mozna robic z kamienia... odpowiednie male wiertelko troszke
wody do chlodzenia, kretlik, klej i pozamiatane.
To prosze, zrob mi 100 glowek jigowych z kamienia. Gramatura
10-15-20g. Zaplace po 2 zl za sztuke jesli beda trzymac parametry o
beda rozsadnej wielkosci.
Do tego zrob mi prosze zestaw srucin od 0,1gr do 1gr takich jakie sie
teraz robi z olowiu, a stosuje do wywazania wyczynowych splawikow :)
fakt, ciezarki z kamienia beda o wiele wieksze. chyba ze z marmuru.
Post by n***@spamcom.com
pozdrawiam
newrom
no z tymi srucinami to mi pojechales :D
n***@spamcom.com
2010-09-06 12:35:59 UTC
Post by NEURON
jedynie dlatego, zeolow jest szkodliwy...
A nie pomyliles olowiu metalicznego ze zwiazkami olowiu ?
Jak lezy na dnie to raczej nic sie z nim zlego nie dzieje, powloka z
tlenkow dosc skutecznie chroni przed dalszymi reakcjami. Gorzej jak go
cos zje.
Post by NEURON
Pierwiastki olowiu potrzebuja wieeele lat aby calkiem sie rozlozyly.
Pierwiastek olowiu to potrzebuje kataklizmu kosmicznego zeby sie
rozlozyl :)
Post by NEURON
a to ciekawostka, przyznam ze tego niewiedzialem
:)
Post by NEURON
fakt, ciezarki z kamienia beda o wiele wieksze. chyba ze z marmuru.
Marmur czyli wapien. Bardzo latwo rozpuszcza sie w wodzie uwalniajac
weglan wapnia i zwiekszajac twardosc wody.
Podpowiem ze rozwiazaniem przemyslowym jest mosiadz. Aczkolwiek ma
temperature topnienia dosc wysoka by znaczaco utrudnic domowe
odlewnictwo :(
Post by NEURON
no z tymi srucinami to mi pojechales :D
Pojechalem bo troszke o temacie kamiennych ciezarkow poczytalem
apropos karpiorzy i fajfoklokow. Tyle ze juz nie pamietam jak
rozwiazano problem najdrobniejszego obciazenia (mosiadz?).

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!
http://demotivation.ru/yjmid8jxapprpic.html
odziu
2010-09-06 14:33:22 UTC
[...] No i czym zastapic
olow w domowym wytwarzaniu glowek/ciezarkow.
hAmerykanie już zastąpili ołów w amunicji zubożałym uranem, to może do
łowienia ryb również zastosować jakąś małą bombke atomową...
--
Piotr Ratyński
n***@spamcom.com
2010-09-06 19:25:27 UTC
Post by odziu
hAmerykanie już zastąpili ołów w amunicji zubożałym uranem, to może do
łowienia ryb również zastosować jakąś małą bombke atomową...
Zapewniam Cie ze cywile ciagle odlewaja kule z olowiu i strzelaja z
czarnego prochu na polowaniach (oczywiscie nie tylko) :)

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!
http://demotivation.ru/yjmid8jxapprpic.html
odziu
2010-09-06 21:43:36 UTC
Post by n***@spamcom.com
Zapewniam Cie ze cywile ciagle odlewaja kule z olowiu
Wojsko też jeszcze używa ołów i będzie pewnie używać jeszcze długo, bo
nie ma w zasadzie alternatywy, która byłaby dostatecznie konkurencyjna.
A na ciężarki wędkarskie można by używać złoto, dużo cięższe od ołowiu,
nie szkodliwe i nikt by je nie zostawił w wodzie po zerwaniu... :-D
MaGorEc
2010-09-07 05:24:23 UTC
Post by odziu
Post by n***@spamcom.com
Zapewniam Cie ze cywile ciagle odlewaja kule z olowiu
Wojsko też jeszcze używa ołów i będzie pewnie używać jeszcze długo, bo
nie ma w zasadzie alternatywy, która byłaby dostatecznie konkurencyjna.
A na ciężarki wędkarskie można by używać złoto, dużo cięższe od ołowiu,
nie szkodliwe i nikt by je nie zostawił w wodzie po zerwaniu... :-D
Wojsko używa ołowiu bo z punktu widzenia tego kto jest na celowniku to
szkodliwość chemiczna ołowiu ma znikome znaczenie. Dużo bardziej
interesujące są tam parametry fizyczne (prędkość i masa) oraz
biologiczne (uszkodzenia ważnych organów)
Jak to ładnie określał jeden z moich wykładowców najgroźniejszą chorobą
żołnierza jest "ołowica koncentryczna" ;)

A ja nie używam śrucin. Dziadek mnie nauczył, a starszy kolega, któremu
przerobiłem zestaw na pożyczonej wędce wiedzę tę utrwalił używając
środków o dużej skuteczności dydaktycznej uzyskanej poprzez obniżenie
poziomu etyki samych środków (znaczy się wpi##dol) :) Na żyłce nic się
nie zaciska - tak brzmi moja święta maksyma :)
90% mojego łowienia na spławik to przystawka denna, tak iż stoper i
taśma ołowiana zapewniają wszystko czego chcę i potrzebuję.
A jak będzie bez ołowiu? Ciężko. Ale i jakoś lżej na duchu.

Pozdrawiam
Maciek
n***@spamcom.com
2010-09-07 08:00:37 UTC
Post by odziu
A na ciężarki wędkarskie można by używać złoto, dużo cięższe od ołowiu,
Post by odziu
nie szkodliwe i nikt by je nie zostawił w wodzie po zerwaniu... :-D
Rosjanie robia ze zlota mormyszki, podobno nie ma lepszego materialu
:)

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!
http://demotivation.ru/yjmid8jxapprpic.html
odziu
2010-09-07 08:09:33 UTC
Post by MaGorEc
A jak będzie bez ołowiu? Ciężko. Ale i jakoś lżej na duchu.
Lżej na duchu? Hmm... To zależy komu. Wystarczy trochę wiedzy chemicznej.
Szkodliwość ołowiu pozostawionego w wodzie przez wędkarzy to taka sama
"zielona" propaganda jak szkodliwość zubożałego uranu w pociskach. Uran
taki ma śladową promieniotwórczość i w zasadzie jedynie może zaszkodzić
tak jak każdy inny metal ciężki gdy nawdychamy się go w postaci pyłu
zaraz po wybuchu, a jeżeli chodzi o napromieniowanie, to obok takiej
amunicji można spać spokojnie. Ołów też jako metal ciężki jest
szkodliwy, gdy organizm może go przyswoić w postaci pyłu, spalin, czy
jako związek chemiczny, a ołów w wodzie byłby groźny gdyby ryby go
jakoś "przyswajały" (połykały, pobierały przez skórę itp.), natomiast
jako ołów metaliczny, leżąc sobie w wodzie w zasadzie się nie
rozpuszcza i przez ryby połykany tez nie jest, więc...
--
Piotr Ratyński
odziu
2010-09-07 08:12:40 UTC
Post by n***@spamcom.com
Post by odziu
A na ciężarki wędkarskie można by używać złoto, dużo cięższe od ołowiu,
Post by odziu
nie szkodliwe i nikt by je nie zostawił w wodzie po zerwaniu... :-D
Rosjanie robia ze zlota mormyszki, podobno nie ma lepszego materialu
:)
Oczywiście że złoto jest lepsze do celów wędkarskich niż ołów, ale ta
cena... ;)
--
Piotr Ratyński
n***@spamcom.com
2010-09-07 08:35:26 UTC
Post by odziu
Oczywiście że złoto jest lepsze do celów wędkarskich niż ołów, ale ta
cena... ;)
Faktycznie skonczyloby sie stosowanie 30 i wiecej gramowych glowek ;)
Ale mormyszki podobobne te najdrobniejsze sa ze zlota i podejzewam ze
raczej zawodnicy ich uzywaja, a nie przecietny wedkarz :)

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!
http://demotivation.ru/yjmid8jxapprpic.html
odziu
2010-09-07 08:52:28 UTC
Post by n***@spamcom.com
Ale mormyszki podobobne te najdrobniejsze sa ze zlota i podejzewam ze
raczej zawodnicy ich uzywaja, a nie przecietny wedkarz :)
No wiesz Ruski złota mają podobno pełno, ale też tanie nie jest. A
jeszcze lepsza od złota byłaby platyna, wyobraź sobie główki o połową
mniejsze niż tyle samo ważące z ołowiu. Marzenie... :)
--
Piotr Ratyński
MaGorEc
2010-09-07 12:40:26 UTC
ołów w wodzie byłby groźny gdyby ryby go jakoś
"przyswajały" (połykały, pobierały przez skórę itp.), natomiast jako
ołów metaliczny, leżąc sobie w wodzie w zasadzie się nie rozpuszcza i
przez ryby połykany tez nie jest, więc...
Zakładając, że mamy do czynienia z wodą czystą, bez dodatków kwasów,
które mogą wchodzić w reakcję z metalicznym ołowiem czyt. rozpuszczać go
w wodzie.

Ale ja nie o tym. Zawsze, ale to zawsze, mam wyrzuty sumienia rwąc
zestaw w ciężkiej gruntówce. Mam świadomość, że zostawiam w wodzie
czasem kilkaset gram dość niebezpiecznego pierwiastka. To dużo za dużo
jak na moje poczucie elementarnej higieny ekologicznej i dlatego ciężko
mi z tym. Niemniej jednak nie widzę alternatywy dla ciężarków ołowianych
(na rzekę) i będę ich używał dopóki będzie to legalne (a może nawet
kilka dni dłużej). Dodatkowo wyczuwam duże pieniądze, które ktoś zarobi
na ewentualnym zakazie używania ołowiu w wędkarstwie. Kolega już mi
pokazywał jakąś taką ciężką "plastelinę", którą kupił w sklepie
wędkarskim celem obciążania zestawów.

Pozdrawiam
Maciek
odziu
2010-09-07 13:26:42 UTC
Post by MaGorEc
Zakładając, że mamy do czynienia z wodą czystą, bez dodatków kwasów,
które mogą wchodzić w reakcję z metalicznym ołowiem czyt. rozpuszczać go
w wodzie.
Woda która potrafi rozpuścić ołów, już bez niego jest martwa.
Post by MaGorEc
Ale ja nie o tym. Zawsze, ale to zawsze, mam wyrzuty sumienia rwąc
zestaw w ciężkiej gruntówce. Mam świadomość, że zostawiam w wodzie
czasem kilkaset gram dość niebezpiecznego pierwiastka. To dużo za dużo
jak na moje poczucie elementarnej higieny ekologicznej i dlatego ciężko
mi z tym.
No oczywiści, że lepiej gdyby tego ołowiu tam nie zostawiać, ale to
zostawianie żadnej katastrofy ekologicznej, tak jak wróżą niektóre
kręgi, tam nie wywoła. Ja mam dobre samopoczucie...
Post by MaGorEc
Dodatkowo wyczuwam duże pieniądze,
I o nie najczęściej
--
Piotr Ratyński
Jan Drawski
2010-09-07 20:37:37 UTC
Post by odziu
Ołów też jako metal ciężki jest
szkodliwy, gdy organizm może go przyswoić w postaci pyłu, spalin, czy
jako związek chemiczny, a ołów w wodzie byłby groźny gdyby ryby go jakoś
"przyswajały" (połykały, pobierały przez skórę itp.), natomiast jako
ołów metaliczny, leżąc sobie w wodzie w zasadzie się nie rozpuszcza i
przez ryby połykany tez nie jest, więc...
Tez mi sie tak wydaje, nie widzialem rozpuszczonego ciezarka olowianego
na wylowionych zerwanych zestawach, nawet jak haczyk juz doszczetnie
skorodowal. Slyszalem od madrego czlowieka (dr hab i wiele innych
tytulow) to co napisal Odziu, ze szkodliwe sa tylko opary itp. A co za
tym idzie substancje prztworzone w miesie np. ryb, w roslinach, ktore
rosly w nieprzyjaznym srodowisku. Gosc nawet stwierdzil ze gdyby spozyc
rtec to mogla by nie zaszkodzic, najprawdopodobniej by tylko
przewedrowala przez organizm, ktory by jej nie wchlonol.
Niestety sa dwie grupy naukowcow, jedni zajmuja sie nauka a inni kasa.
Na nieszczescie ta druga grupa ma wieksza sile przebicia.
Osobiscie nie mam nic do ołowiu, nie wierze ze w stanie stalym szkodzi.
Po za tym nie wyobrazam sobie zamiennika - olow jest dobrym przyjacielem
wedkarza ;)

--
Pozdrawiam
Jan Drawski
n***@spamcom.com
2010-09-08 08:41:13 UTC
Post by odziu
No wiesz Ruski złota mają podobno pełno, ale też tanie nie jest.
Ogladalem jakis program o kradzierzach zlota na terenie Rosji (koniec
ZSSR/poczatek FR czyli kraj na zakrecie). Caly wsad pieca zostal
podmieniony na miedz ze srebrem czy jakos tak. Ale przy okazji
opowiedzieli jak zwykli pracownicy wynosili zloto (silna straz, bramki
na wejsciu, kamery przy plotach etc.) - otoz strzelali nim z procy i
pozniej zbierali. O ile udalo sie je odnalezc :)
Wyobrazasz sobie pojsc tam z wykrywaczem metali ? Mialbys materialu na
ciezarki na dwa zycia!
Post by odziu
jeszcze lepsza od złota byłaby platyna, wyobraź sobie główki o połową
mniejsze niż tyle samo ważące z ołowiu. Marzenie... :)
Na codzien to mi zupelnie wielkosc glowki z olowiu nie przeszkadza. Co
innego gdyby polowac na swinki ze spinnem :)

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!
http://demotivation.ru/yjmid8jxapprpic.html
odziu
2010-09-08 09:12:15 UTC
Post by n***@spamcom.com
Na codzien to mi zupelnie wielkosc glowki z olowiu nie przeszkadza. Co
innego gdyby polowac na swinki ze spinnem :)
A mnie tu chodzi o stosunek wielkości gumy do ciężaru główki. Przy
platynie można by zakładać przykładowo do główki 15g znacznie mniejsze
gumy, spokojnie o 1/2 mniejsze niż przy ołowianych. Na jeziorze
rzucanie główkami poniżej 6g to normalka, ale na rzece są problemy.
--
Piotr Ratyński
Wojciech Skrzypinski
2010-09-11 07:50:50 UTC
Post by n***@spamcom.com
Dzis przeczytalem maila otrzymanego ze sklepu Barlow's Tackle.
W skrocie chodzi o to ze Centrum Biologicznej Roznorodnosci (Center
for Biological Diversity) zlozyly wniosek do U.S. Environmental
Protection Agency o zakaz stosowania olowiu w amunicji i w wedkarstwie
(ciezarki, wywazanie przynet itd) na terenie USA.
Miejmy nadzieje, ze nas to nie dotknie - w koncu sa USA dozwolone
substancje w UE zakazane i na odwrot.

Co ciekawe, napis na pudelku od kolowrotka Penn glosi, ze jakas tam
agencja ostrzega iz produkt zawiera olow, ktory jest niebezpieczny dla
organizmow zywych itd. Olow w kolowrotku ? Ciekawe gdzie. Farba olowiowa
chyba nie, wiec moze wywazenie rotora ?

Wojtek

Następna strona >
Strona 1 z 2