Discussion:
Wedkowanie w wodzie PZW bez karty
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
JACooL
2009-07-03 05:07:08 UTC
Witam,
Jestem zdezorientowany niestety,
Porsze mi napisac jak, zgodnie z prawem, moze moczyc kija np. w Warcie
kolega, ktory nie posiada karty wedkarskiej. Czy wystarczy oplacic
"jednodniowke" przelewem na poczcie, wplacajac oplate dla niezrzeszonych ?
Nie jestem pewny czy dobrze rozumiem pojecie "nizrzeszony"
- nie posiada karty, legitymacji, nie oplacal zadnych skladek,
- nie nalezy do danego okregu wedkarskiego
bo jezeli opcja "2" to na jakich zasadach moze taka osoba wedkowac w wodach
PZW ?

Pozdrawiam
JACooL
Plumke
2009-07-03 06:45:47 UTC
Post by JACooL
Witam,
Jestem zdezorientowany niestety,
Porsze mi napisac jak, zgodnie z prawem, moze moczyc kija np. w Warcie
kolega, ktory nie posiada karty wedkarskiej. Czy wystarczy oplacic
"jednodniowke" przelewem na poczcie, wplacajac oplate dla niezrzeszonych ?
Nie jestem pewny czy dobrze rozumiem pojecie "nizrzeszony"
- nie posiada karty, legitymacji, nie oplacal zadnych skladek,
- nie nalezy do danego okregu wedkarskiego
bo jezeli opcja "2" to na jakich zasadach moze taka osoba wedkowac w wodach
PZW ?
witaj
temat walkowany byl wielokrotnie...ale w 2uch slowach
1. karte wedkarska MUSI miec
2. nie musi byc czlonkiem PZW i wtedy placi jako niezrzeszony

pozdr

plumke
JACooL
2009-07-03 07:20:46 UTC
Post by Plumke
witaj
temat walkowany byl wielokrotnie...ale w 2uch slowach
1. karte wedkarska MUSI miec
2. nie musi byc czlonkiem PZW i wtedy placi jako niezrzeszony
Czyli brak karty dyskwalifikuje go z wedkowania w PZW ?
Zapytam, moze niemadrze - a co w przypadku obcokrajowca ?
Kombinuje troche, ale chcialbym go zabrac ze soba nad rzeke :)

--
Pozdrawiam
JACooL
odziu
2009-07-03 07:50:35 UTC
Post by JACooL
Post by Plumke
witaj
temat walkowany byl wielokrotnie...ale w 2uch slowach
1. karte wedkarska MUSI miec
2. nie musi byc czlonkiem PZW i wtedy placi jako niezrzeszony
Czyli brak karty dyskwalifikuje go z wedkowania w PZW ?
Zapytam, moze niemadrze - a co w przypadku obcokrajowca ?
Kombinuje troche, ale chcialbym go zabrac ze soba nad rzeke :)
Bez karty wędkarskiej nie można łowić nie tylko na wodach PZW, ale też
na wszystkich innych niezamkniętych i nieprywatnych wodach. Od
obowiązku posiadania karty wędkarskiej zwolnieni są _obcokrajowcy_ i
dzieci do lat 14-tu.
--
Piotr Ratyński

Archiwum grupy:
http://groups.google.pl/group/pl.rec.wedkarstwo/about?hl=pl
JACooL
2009-07-03 08:18:51 UTC
Bez karty wêdkarskiej nie mo¿na ³owiæ nie tylko na wodach PZW, ale te¿
na wszystkich innych niezamkniêtych i nieprywatnych wodach. Od
obowi±zku posiadania karty wêdkarskiej zwolnieni s± _obcokrajowcy_ i
dzieci do lat 14-tu.
Czyli mamy kolejny, ladnie mowiac, niemadry przepis ...
Szkoda.

--
Pozdrawiam
JACooL
odziu
2009-07-03 09:11:42 UTC
Post by JACooL
Post by odziu
Bez karty wędkarskiej nie można łowić nie tylko na wodach PZW, ale też
na wszystkich innych niezamkniętych i nieprywatnych wodach. Od
obowiązku posiadania karty wędkarskiej zwolnieni są _obcokrajowcy_ i
dzieci do lat 14-tu.
Czyli mamy kolejny, ladnie mowiac, niemadry przepis ...
Szkoda.
Który? Ten obowiązku posiadania karty wędkarskiej, czy o obcokrajowcach
i dzieciach?
Polecam do przeczytania:
http://www.pzw.org.pl/pzw/wiadomosci/220/62/ustawa_o_rybactwie_srodladowym
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/1/cms/szablony/73/pliki/rapr.pdf
--
Piotr Ratyński
JACooL
2009-07-03 09:25:38 UTC
Post by JACooL
Czyli mamy kolejny, ladnie mowiac, niemadry przepis ...
Szkoda.
Który? Ten obowi±zku posiadania karty wêdkarskiej, czy o obcokrajowcach
i dzieciach?
Przepraszam, ale ja nie widze roznicy miedzy Polakiem a np. Ukraiñcem, ktory
chce zaplacic jednodniowke i pomoczyc robaka w wodzie nalezacej do PZW.

Ciekawi mnie te¿ mo¿liwo¶æ identyfikacji _obcokrajowca_
Domyslam sie, ze paszportem sie musi okazac i wtedy dla osoby kontrolujacej
jest obcokrajowcem :)
i kolejna sprawa, lowi sobie Polak z oplacona jednodniowka, ale bez karty -
jaka kara moze go (teoretycznie) za to spotkac ?

--
Pozdrawiam
JACooL
odziu
2009-07-03 09:54:51 UTC
Post by odziu
Post by JACooL
Czyli mamy kolejny, ladnie mowiac, niemadry przepis ...
Szkoda.
Który? Ten obowiązku posiadania karty wędkarskiej, czy o obcokrajowcach
i dzieciach?
Przepraszam, ale ja nie widze roznicy miedzy Polakiem a np. Ukraińcem, ktory
chce zaplacic jednodniowke i pomoczyc robaka w wodzie nalezacej do PZW.
Ja też, obcokrajowcowi bez prawa jazdy jakoś nie przewalają jeździć
samochodem po Polsce. :)
i kolejna sprawa, lowi sobie Polak z oplacona jednodniowka, ale bez karty -
jaka kara moze go (teoretycznie) za to spotkac ?
200,- zł (praktycznie).

Kartę wędkarską w Poznaniu można przy odrobinie szczęścia (szczęściu
trzeba pomóc) wyrobić sobie w jeden, dwa dni. Koszt: egzamin ok. 15,-
zł, wydanie karty w urzędzie 10,- zł.
--
Piotr Ratyński
n***@spamcom.com
2009-07-03 10:22:30 UTC
Post by odziu
Ja też, obcokrajowcowi bez prawa jazdy jakoś nie przewalają jeździć
samochodem po Polsce. :)
Ta, ale PJ teoretycznie potwierdza Twoje umiejetnosci ktorych brak
moze sie smutno skonczyc dla innych uzyszkodnikow drogi.
A brak karty najwyzej spowoduje zlamania prawa, zjedzenie ryby w
okresie ochronnym czy karmienie kota palczakami.
Jak dla mnie zdecydowanie inna waga.
BTW jesli mnie pamiec nie myli to Czesi lub Slowacji maja obowiazek
posiadania karty takze przez obcokrajowca, no i w zasadzie tylko
dlatego jeszcze nie wyskoczylem do sasiadow i nie wrzucilem im 50zl za
dniowke. Nie chcialo mi sie pieprzyc z papierami.

pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
JUPPI! Admini tego foróma som wielcy!
odziu
2009-07-03 14:23:33 UTC
Post by n***@spamcom.com
Post by odziu
Ja też, obcokrajowcowi bez prawa jazdy jakoś nie przewalają jeździć
samochodem po Polsce. :)
Ta, ale PJ teoretycznie potwierdza Twoje umiejetnosci ktorych brak
moze sie smutno skonczyc dla innych uzyszkodnikow drogi.
A brak karty najwyzej spowoduje zlamania prawa, zjedzenie ryby w
okresie ochronnym czy karmienie kota palczakami.
Jak dla mnie zdecydowanie inna waga.
Taa... Ale tu nie chodzi o wagę tylko o _powagę_ prawa.
Post by n***@spamcom.com
BTW jesli mnie pamiec nie myli to Czesi lub Slowacji maja obowiazek
posiadania karty takze przez obcokrajowca, no i w zasadzie tylko
dlatego jeszcze nie wyskoczylem do sasiadow i nie wrzucilem im 50zl za
dniowke. Nie chcialo mi sie pieprzyc z papierami.
Moim zdaniem albo wszyscy maja kartę, albo nikt, chociaż cudzoziemcowi,
który przyjechał do Polski na kilka dni, to trudno jest się nauczyć
polskiego przez ten okres czasu, a komisję egzaminacyjną która zna np.
angielski to trzeba by zbierać chyba na szczeblu ministerstwa...
--
Piotr Ratyński
Zygmunt
2009-07-03 11:36:34 UTC
Post by Plumke
temat walkowany byl wielokrotnie...ale w 2uch slowach
1. karte wedkarska MUSI miec
2. nie musi byc czlonkiem PZW i wtedy placi jako niezrzeszony
Nigdy szczególnie nie interesował mnie ten temat, ale w tym roku nie
opłaciłem składki - nic nie opłaciłem (ani członkowskiej, ani opłaty za
wędkowanie na wodach PZW). Przy okazji tego watku spojrzałem ile by mnie
kosztowało w tej chwili wędkowanie jednodniowe na rzeczonej powyżej
Warcie. Mało z krzesła nie spadłem:

cyt:
"Składki członkowskie okręgowe okresowe uprawniające do wędkowania na
wodach ogólnodostępnych PZW Okręg w Poznaniu w 2009 r.


Wysokość składki w zł

1 dzień – dwie wędki z brzegu i łodzi
15,- członkowie PZW
40,- cudzoziemcy i niezrzeszeni"

koniec cyt.

40zł???
Przeciez dniówki na ciekawych łowiskach komercyjnych kosztuja 10-15 zł a
tam z reguły są czyste zadbane brzegi a ryby prawie same wskakuja do
podbieaka...
Oczywiście nie chce tu rozpetac dyskusji nt. wyższości jednych łowisk
nad innymi, bo zdaje sobie sprawę, że nie zawsze nas satysfakcjonuje
łowienie w wodzie gdzie ryby same sie pchają do siatki - ale chodzi o
fakt że PZW za tak kiepsko "prowadzone" przez siebie wody chce 40zł za
dzień...
Jako niezrzeszony może bym sie i wybral za 15-20zl nad Warte czy inna
wode PZW, ale 40 to troche za "grubo".
JACooL
2009-07-03 13:58:46 UTC
[...]
Jako niezrzeszony mo¿e bym sie i wybral za 15-20zl nad Warte czy inna
wode PZW, ale 40 to troche za "grubo".
Bedac nieswiadomym lamania regulaminu - w lutym oplacilem jednodniowke 30 zl
(PZW Sieradz) i wedkowalem w Warcie w okolicach Jeziorsko - Uniejow,
pozniej za 20zl, lub 25 nie pamietam (PZW Skierniewice) odwiedzilem Bzurê w
okolicach Lowicza. Nastepnie wyrobilem sobie karte + skladki itd. i teraz
wedkuje "normalnie".

Obilo mi sie gdzies o uszy/oczy ze nie posiadajac karty, nie wolno wedkowac
na podstawie samej oplaty jednodniowej - stad powstal ten watek :)
Teraz chcialem zabrac kolege na ryby nad rzeke i okazuje sie, ze bedzie
klusownikiem ;)

Na swoim przykladzie widze, ze przepis jest niedobry ...
Przerwe w wedkarstwie mialem niestety dosyc dluga. W ubieglym roku sporo
wedkowalem w stawach prywatnych, ale pod koniec sezonu, nie moge powiedziec
ze mi sie znudzilo ... raczej zatesknilem za lowieniem w rzekach. 2 wypady
nad rzeki (oplacone jednodniowkami) na poczatku roku, przekonaly mnie do
wyrobienia na nowo karty i wniesienia wszystkich zwiazanych z tym oplat. Do
kasy PZW powedrowaly wiec oplaty za wedkowanie dla niezrzeszonego (teraz juz
wiem ze "nielegalnie" to robilem) i w koncu komplet oplat za karte.

--
Pozdrawiam
JACooL
---mat---
2009-07-03 14:06:13 UTC
a co ze mna ?
jestem nie jestem obywatelem polszy ale bywam tam czesto i nawet
zastanawiam sie ostatnio jak to by bylo...
mam miec ze soba paszport czy jak?
odziu
2009-07-03 14:36:14 UTC
Post by Zygmunt
40zł???
Przeciez dniówki na ciekawych łowiskach komercyjnych kosztuja 10-15 zł a
tam z reguły są czyste zadbane brzegi a ryby prawie same wskakuja do
podbieaka...
Oczywiście nie chce tu rozpetac dyskusji nt. wyższości jednych łowisk
nad innymi, bo zdaje sobie sprawę, że nie zawsze nas satysfakcjonuje
łowienie w wodzie gdzie ryby same sie pchają do siatki - ale chodzi o
fakt że PZW za tak kiepsko "prowadzone" przez siebie wody chce 40zł za
dzień...
Jako niezrzeszony może bym sie i wybral za 15-20zl nad Warte czy inna
wode PZW, ale 40 to troche za "grubo".
Jeszcze w zeszłym roku składki dla niezrzeszonych w Okręgu Poznańskim
były _NORMALNE_. Składka roczna droższa o jakieś 20,- zł od
zrzeszonego, a dniówka coś połowę tegorocznej, ale ciągłe ubywanie
członków zmusiło PZW do podjęcia jakiś kroków... Myśleli i wymyślili,
wzorem niektórych innych okręgów, zamiast _zwiększyć atrakcyjność_
bycia członkiem, dali składki _ZAPOROWE_ dla niezrzeszonych, co jest
oczywiście o wiele łatwiejsze. Do jakiegoś stopnia jest to metoda nawet
skuteczna, bo nawet mnie zmusiła do ponownego wstąpienia, ale jak
wszystko ma swoje granice, po których zacznie powodować odwrotny skutek...
--
Piotr Ratyński
JACooL
2009-07-03 15:11:22 UTC
Post by Plumke
temat walkowany byl wielokrotnie...ale w 2uch slowach
1. karte wedkarska MUSI miec
2. nie musi byc czlonkiem PZW i wtedy placi jako niezrzeszony
Jeszcze jedno pytanie mi przyszlo do glowy :)
Jak to jest z karta wedkarska ... jest karta (kpl dokumentow) i krotko
piszac nie oplacal PZW od ... powiedzmy 5-7 lat. Tez sie zaliczy do
niezrzeszonych ?

--
Pozdrawiam
JACooL
odziu
2009-07-03 17:01:31 UTC
Post by JACooL
Post by Plumke
temat walkowany byl wielokrotnie...ale w 2uch slowach
1. karte wedkarska MUSI miec
2. nie musi byc czlonkiem PZW i wtedy placi jako niezrzeszony
Jeszcze jedno pytanie mi przyszlo do glowy :)
Jak to jest z karta wedkarska ... jest karta (kpl dokumentow) i krotko
piszac nie oplacal PZW od ... powiedzmy 5-7 lat. Tez sie zaliczy do
niezrzeszonych ?
Jacuś, ja wiem, że na dźwięk słów ustawa, rozporządzenie, regulamin, to
się odechciewa czytać, ale tam są właśnie odpowiedzi na wszystkie w
zasadzie Twoje pytania. My tu poświęcamy swój czas na odpowiedzi z
dobrej woli, za darmo, więc dobrze by było jakbyś włożył choć minimum
wysiłku i ograniczył sie do pytań na które naprawdę trudno znaleźć
odpowiedź samemu. :)

W skrócie:
Posiadanie, czy nie posiadanie karty wędkarskiej, to w tej chwili nie
ma nic wspólnego z byciem czy nie byciem członkiem PZW.
Obowiązkiem członka PZW jest opłacanie składek (opłat za wędkowanie nie
potrzeba płacić jak sie nie wędkuje) i jak ich nie płaci, to przestaje
być członkiem (czyli jest się niezrzeszonym), ale po wpłaceniu
wpisowego i zapłaceniu składki znowu zostaje sie członkiem.
--
Piotr Ratyński
JACooL
2009-07-04 06:04:40 UTC
Jacu¶, ja wiem, ¿e na dŒwiêk s³ów ustawa, rozporz±dzenie, regulamin, to
siê odechciewa czytaæ, ale tam s± w³a¶nie odpowiedzi na wszystkie w
zasadzie Twoje pytania. My tu po¶wiêcamy swój czas na odpowiedzi z
dobrej woli, za darmo, wiêc dobrze by by³o jakby¶ w³o¿y³ choæ minimum
wysi³ku i ograniczy³ sie do pytañ na które naprawdê trudno znaleŒæ
odpowiedΠsamemu. :)
Piotr, ja wiem, ze p.r.w. czytasz i piszesz tu nie od wczoraj.
Mialem dluuuga przerwe w wedkowaniu, jak zreszta juz pisalem.
Sa na grupie, jak w zyciu, rozni ludzie - to tez wszyscy wiemy :)
Mysle, ze nie jestem jakims trolem, ktory pyta jak zalozyc ochotke na
kotwiczke :D
a przeciez trudno znalezc odpowiedz na tak zadane pytanie... chociaz zaraz
pewnie
jakas odpowiedz padnie ;)
Zeby sie nie rozpisywac, bo OT sie robi - newsy troche zamieraja, podobnie
jak kiedys CBradio po upowszechnieniu GSM. Na grupach dyskusyjnych zostaje
'stara wiara'.
To ze b.malo pisze na grupe nie oznacza, ze jej nie czytam - tylko ...
wlasnie: Liczba postow jest IMO na tyle mala, ze pozwolilem sobie zalozyc
ten
watek.
Posiadanie, czy nie posiadanie karty wêdkarskiej, to w tej chwili nie
ma nic wspólnego z byciem czy nie byciem cz³onkiem PZW.
Obowi±zkiem cz³onka PZW jest op³acanie sk³adek (op³at za wêdkowanie nie
potrzeba p³aciæ jak sie nie wêdkuje) i jak ich nie p³aci, to przestaje
byæ cz³onkiem (czyli jest siê niezrzeszonym), ale po wp³aceniu
wpisowego i zap³aceniu sk³adki znowu zostaje sie cz³onkiem.
Bardzo dziekuje za wytlumaczenie, normalnym jezykiem :)
i oczywiscie pozdrawiam.

JACooL
odziu
2009-07-04 07:53:16 UTC
Post by JACooL
Sa na grupie, jak w zyciu, rozni ludzie - to tez wszyscy wiemy :)
Mysle, ze nie jestem jakims trolem, ktory pyta jak zalozyc ochotke na
kotwiczke :D
W żadnym przypadku nie nazwałbym Ciebie trollem, bo tak prawdę mówiąc,
biorąc pod uwagę definicję, to raczej ja nim jestem, często sie
czepiając... :)
Post by JACooL
Zeby sie nie rozpisywac, bo OT sie robi - newsy troche zamieraja, podobnie
jak kiedys CBradio po upowszechnieniu GSM. Na grupach dyskusyjnych zostaje
'stara wiara'.
To ze b.malo pisze na grupe nie oznacza, ze jej nie czytam - tylko ...
wlasnie: Liczba postow jest IMO na tyle mala, ze pozwolilem sobie zalozyc
ten
watek.
:-D
Taa... Wątek jest OK, ale to ostatnie pytanie... sie nazywa nabijanie
postów "na siłę". ;) Ale jak coś naturalnie zamiera, to nie ma na to w
zasadzie siły i jak będzie potrzebne to sie naturalnie odrodzi, a jak
nie to nie. W tej chwili zresztą wędkarze siedzą częściej nad woda, a
nie przy kompie, wiec ilość postów wzrośnie trochę dopiero po sezonie...
A z grup dyskusyjnych wykruszają się po jakimś czasie wszyscy, nawet
stara wiara. Mnie też już coraz częściej nie chce sie pisać po raz set
tam któryś o tym samym, chociaż ogólnie to pisać lubię. Potem jakiś
czas musi minąć, żeby zastąpił ich ktoś nowy...
Post by JACooL
Bardzo dziekuje za wytlumaczenie, normalnym jezykiem :)
i oczywiscie pozdrawiam.
Również pozdrawiam bardzo serdecznie.
--
Piotr Ratyński